Blog pokrył się kurzem, a starsze posty nawet wyhodowały własne grzybki. Czas powstać z martwych. Poniżej Nekrońskie tereny na stół do Epica. Jest to praca na konkurs organizowany przez portal Solaris7.
sobota, 31 marca 2018
wtorek, 13 grudnia 2016
Zabaw na Space Hulku ciąg dalszy
Koniec pierwszej części zamówienia dla znajomego
(wreszcie).
Efekt wydaje się być przyjemny dla oka, ale to już pozostawię wam drodzy czytelnicy.
niedziela, 4 grudnia 2016
Kampania "W poszukiwaniu zapomnianej technologii"
Ja i kilku moich znajomych zaczynamy kampanię
rozwojową, osadzoną w uniwersum Warhammera 40 000.
Mamy zamiar zacząć od formatu 200 punktów i piąć się w górę,
wraz z posuwaniem się fabuły.
Ponadto (przynajmniej Ja, jako prowadzący) mam zamiar wpleść w rozgrywki
takie urozmaicenia jak, walki powietrzne lataczy,
potyczki na mapach "Planetary Empires", imienni bohaterowie kampanii
i wiele, wiele innych.
Poniżej zamieszczam wstęp fabularny i "tajemniczy" relikt z mrocznych czasów, miłej lektury.
Wieść niesie, iż ludzkość wspięła się na wyżyny myśli
technologicznej. Dzięki posiadanej wiedzy byli w stanie ratować życie, ułatwiać
je a może i nawet je przywracać. Jednak było to tak dawno temu, że nagrobki
tych co to pamiętali, dawno już pokryły piaski czasu.
Podczas wojennej zawieruchy, jaka targa ludzkością od
stuleci, zdobycze ludzkiego umysłu, zostały pogrzebane na niezliczonych
planetach lub dryfują gdzieś wśród sieci Osnowy, zamknięte na olbrzymich okrętach
kolonizatorskich.
Tu zaczyna się nasza opowieść. W 40 tysiącleciu, według
rachuby Imperium ludzi, w okolicy sektora gwiezdnego Charadon, bezkresna
czeluść, jaką jest Osnowa, wypluła ze swych wnętrzności wrak z zapomnianej ery.
Agenci najświętszego Imperatora, stacjonujący na planecie Rynn, donieśli iż
majacząca w świetle gwiazd, bezkształtna sylwetka, to ongiś wspaniały krążownik
zwany „Tarczą Dorna”.
Takie znalezisko nie zostaje nie zauważone w wieczność. Tak
było i tym razem, zanim nadeszła pierwsza odpowiedź od jakichkolwiek sił
Imperium, statkiem zainteresowali się Eldarzy, prastara i tajemnicza rasa. W
ślad za wrakiem, ze szlaków Osnowy, wynurzyli się, o ile jest to możliwe,
bardziej mroczni i nieobliczalni kuzyni Eldarów. Nikt nie wie czego szukają na
statku obie te starożytne rasy, kto wie, może nawet trafiły tam w jednym celu.
Jednak nie te siły najbardziej martwią. Szpiedzy donoszą
również o pojedynczym okręcie, kluczącym za jednym z księżyców Rynn. Pojawił
się niedługo po zmaterializowaniu się „Tarczy Dorna”. Spekuluje się że mogą to
być plugawe siły sług chaosu.
Dzięki opatrzności, zanim ten przedwieczny artefakt, został
opanowany przez wrogie siły, na sygnał nadawany przez agentów, odpowiedzieli
kosmiczni marines z zakonu Dark Angels. Wraz z nimi zjawił się również
niewielki regiment wojsk gwardii Imperium.
Zapewne wiadomość o wraku dotarła już na Marsa i w inne
zakątki Imperium ludzi. Miejmy tylko nadzieje, że technologia naszych przodków
nie wpadnie w niepowołane ręce i nie
zostanie obrócona przeciw nam.
piątek, 2 grudnia 2016
WIP rhino MK1 i kapitan space marines
Trafiłem na okazję i kupiłem dwa używane
rhino mk1. Okazało się jednak że jest z nimi więcej pracy niż
początkowo zakładałem.
Poza rozklejeniem czołgu, zmyciem go, wyczyszczeniem kadłuba z nadmiaru kleju
i sklejeniem go porawnie, należało jeszcze dodać kilku elementów, zakrywających ubytki w
kadłubie.
Natomiast kapitan jest mieszanką losowych bitzów marines,
które leżały na dnie bitzboxa. Znalazły się tam bitzy z zestawu "Burning of Prospero",
assault sqadu space marines i kilku wilczych bitzów.
niedziela, 20 listopada 2016
Space Hulk- Genestealer
Czas otrzepać brodę ze snu (a może raczej z braku czasu)
Przyjemnie było znów usiąść do malowania,
złapać za pędzel i pomazać kolorowe plamy
na ładnych plastikowych modelach.
Dla znajomego pomalowałem jednego z wielu
genokradów do Space Hulka.
sobota, 8 października 2016
Warmachine: Iron liche Asphyxious
Pierwsza figurka do w/w systemu.
Dopiero się wdrażam we fluff systemu, to i za dużo się tu rozpisywał nie będę.
Nie chciałem malować kolejnej Cryxowej figurki w ciemnej tonacji,
zdecydowałem się na negatyw schematów ogólnie stosowanych.
Moim zdaniem mała zabawa kolorami udała się, poniżej efekt.
środa, 31 sierpnia 2016
AoS: Ironwield arsenal cannon
Przeszukując pudło pełne bitzów,
natknąłem się na "klasyczną" już armatę
krasnoludów.
Obsługa jest jeszcze w trakcie tworzenia,
samą armatę uważam za skończoną.
Oprócz walorów estetycznych i sentymentalnych,
moja armia Stormcastów zyskała zaplecze ogniowe,
którego jej brakowało.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























